Kongres USA rozpocznie dochodzenie w sprawie wycieku danych 500 tys. Użytkowników Google+.

Europejscy regulatorzy i Kongres USA wysłali do Google pismo z wymogiem dostarczenia dodatkowych informacji o możliwym wycieku danych 500 tys. Użytkowników sieci społecznościowej Google+. Ponadto, organy nadzoru wymagają od firmy wyjaśnienia, dlaczego Google zdecydował się milczeć na temat tej luki.

W ubiegłym tygodniu Google ogłosił częściowe zamknięcie projektu sieci społecznościowej Google+, a także ujawniło informacje, że od 2015 do 2018 roku istniała krytyczna luka w zabezpieczeniach usługi. , która otworzyła dostęp do danych 500 tysięcy użytkowników. Jednak fakt, że atakujący kiedykolwiek użył błędu, nie jest znany, według Google, firma nigdy nie powiedziała poecie o jego istnieniu

W komunikacie zaznaczono również, że Google usunęło lukę w zabezpieczeniach w marcu 2018 r., Ale postanowił nie rozmawiać o jej Ponadto, Kongres wymaga od Google ujawnienia informacji o innych możliwych wyciekach danych, które wystąpiły w firmie.

Pod koniec września, Facebook zgłosił wyciek danych użytkownika z dla krytycznych luk w usługach. Błąd został znaleziony w kodzie funkcji "Zobacz jak" – pozwala użytkownikom dowiedzieć się, jak inni widzą swoją stronę. Dzięki tej luce hakerzy mogli wykraść tokeny dostępu – klucze umożliwiające dostęp do Internetu bez stałego wprowadzania hasła.

Czytaj także  Pavel Durov obiecał wielomilionowe finansowanie administratorom usług VPN

Powiązane wiadomości