Lwowskie "Karpaty" rozegrały się w losowaniu z "Mariupolem"

Lwowskie "Karpaty" rozegrały się w losowaniu z "Mariupolem"

W meczu 11. rundy UPL Karpaty Lwowa grały przeciwko Mariupolowi

Wybiegiem "zielony i biały" udało się na początku meczu, kiedy Gutsulyak uderzył perfekcyjnie z rzutu karnego – piłka ze stolika lotu za linią bramki

Pod koniec pierwszej połowy "Karpaty" miały okazję świętować, ale nie zdobyły gola. Jednak nie zostały one pominięte.

Wszystko zmieniło się w drugiej połowie. "Mariupol" przechwycił inicjatywę i wycisnął gości na pół pola. Azowca raz na zawsze pokonała bramę Szewczenki. Ale udało im się zdobyć tylko jeden raz – Demiri zakończył podanie na Boryachuka, a Kovtun omyłkowo próbował przechwycić piłkę. Azowowski napastnik już z rzutu wolnego bez problemu przebił się przez "Karpaty" bramkarza.

Następnie "Mariupol" stworzył kolejny niebezpieczny moment – po potężnym ataku uderzył Pichalonoka. Piłka już poleciała Szewczenko i trafiła w bramkę, ale w ostatniej chwili "Karpaty" uratowały Megremicza, niemal wybijając piłkę z linii bramkowej.

Czytaj także  Chernihiv Youth College otrzyma 240 tysięcy euro za przeniesienie Yarmolenko do West Ham

Mecz zakończył się remisem. "Karpaty" po tym meczu mają dziesięć punktów i zajmują dziesiątą pozycję

Mariupol – Karpaty 1: 1
Bramki: Boryachuk, 52 – Gutsulyak, 13

Jeśli znalazłeś błąd na tej stronie, wybierz i naciśnij
Ctrl + Enter

Powiązane wiadomości